Stanisław Drohojowski

Z Korczak Pro Memoria
Stanisław Drohojowski
Stanisław Drohojowski.jpg
Stanisaw Drohojowski podpis.png
Korczak XVII.png
Rodzina Drohojowski h. Korczak
Data urodzin 1529
Data śmierci 1583
Ojciec Jan Parys Drohojowski
Matka Katarzyna Orzechowska h. Oksza
Żona Urszula Gucci h. Zetynian (Guczy),
Dorota Derszniak h. Korczak,
Zofia Ossolińska h. Topór
Dzieci Jan Drohojowski (z Urszulą),
Krystyna Wronowska (z Urszulą?),
Krzysztof Drohojowski (z Zofią)
Stanisław Drohojowski, portret na podstawie ryciny z "Gniazda cnoty"
Pieczęć Stanisława, spod aktu konfederacji warszawskiej z 1573 r.

Stanisław Drohojowski (Stanisław Droiewski, Stanisław Droiowski, Stanisław Krukienicki, Stanisław Karnkowski, Stanisław Kavullonki) herbu Korczak (1529-1583) - sędzia i kasztelan przemyski, starosta wolborski, sekretarz królewski, pan na Drohojowie, Dudatyczach, Niebieszczanach i Skrochowie, krzewiciel kalwinizmu i mąż Urszuli Gucci. Sygnatariusz unii lubelskiej i konfederacji warszawskiej.

Życiorys

Młodość

Najmłodszy syn Jana Parysa Drohojowskiego i Katarzyny Orzechowskiej h. Oksza, córki Aleksandra i ciotki pisarza Stanisława Orzechowskiego, brat Krzysztofa, Mikołaja, Andrzeja, Jana i Anny.
W aktach został zapisany po raz pierwszy w 1532 r., gdy to najstarszy z braci Jan, udzielał pełnomocnictwa Mikołajowi Derszniakowi, w imieniu swoim, ale i całego rodzeństwa. W roku 1533 Stanisław jest wymieniany przy okazji podziału Dydatycz między braćmi. Był on wówczas jeszcze niepełnoletni. W roku 1544 występuje wraz z braćmi Krzysztofem i Andrzejem, jako świadek przeciwko Andrzejowi Pełce, w sprawie o najście i zabójstwo Mikołaja Drohojowskiego.
W kolejnych latach studiował prawo na uniwersytecie w Padwie. Na uczelni wstąpił najprawdopodobniej do stowarzyszenia "nacyi" szkockiej, bądź angielskiej (polska powstała dopiero w roku 1592). Dnia 4 IV 1547 r., podczas zebrania, którego celem był wybór konsyliarza "nacyi" angielskiej, Parmeńczyk Ludwik Lelita wystąpił z z zarzutem przeciwko Stanisławowi Karnkowskiemu. Twierdził, że wymieniony tak naprawdę nazywa się Drohojowski, gdyż pod takim nazwiskiem został zaimatrykulowany. W jego obronie wystąpił Gaspar Sycylijczyk, zeznając, że w Polsce, skąd pochodził Stanisław, używanie dwóch nazwisk jest rzeczą zwyczajną. Obrońca mieszkał wcześniej przez jakiś czas razem ze Stanisławem i poświadczył, że ten rzeczywiście używa obydwu nazwisk i nikt nie widzi w tym problemu. Po wyjaśnieniu sprawy, mimo odmowy włożenia przysięgi, został Drohojowski konsyliarzem "nacyi" angielskiej. Stanisław jest znów wymieniany pod datą 1 III 1547 r., jako konsyliarz najyi szkockiej. Dnia 15 VIII 1548 r. został wysłany przez rektora uniwersytetu w poselstwie do księcia Wenecji. Również dnia 15 VIII, jednak już następnego roku, Stanisław Orzeczowski wysłał do profesora Akademii w Padwie Pawła Rhamnusia list, którego fragment warto przytoczyć: "... co roku wielu młodzieńców, żądnych nauki, wyjeżdża do Padwy, a obecnie bawią między wami krewni moi Stanisław Wapowski i Stanisław Drohojowski, młodzieńcy szlachetnie urodzeni, którzy rokuję piękne nadzieje. Pragnę, abyś ich poznał choćby dlatego, abyś z obyczajów i umysłu tych dwóch o całym naszym sądzić mógł narodzie; pochodzą oni wprawdzie z ruskiej dzielnicy Polski, w Padwie jednak z a jedno z innymi Polakami winni być uważani".
Orzechowski wysłał też Drohojowskiemu swe dzieła, traktujące o celibacie, wojnie z Turcją, oraz Diatribę, które ten miał przekazać wymienianemu wyżej profesorowi
Drohojowski był już z powrotem w kraju w 1552 r., wówczas to zeznawał na rzecz Jana Zamiechowskiego dług o wysokości stu złotych, później sam przeniósł ową należność na jego syna Krzysztofa. W tym czasie, jak podają Kosiński i Żychliński, Stanisław miał zarządzać rozległymi majątkami królowej Bony, na południu kraju.
Po powrocie z Padwy Drohojowski udzielił kasztelanowej wojnickiej, Annie Maciejowskiej, pożyczki w wysokości trzech tysięcy złotych, którą w 1553 r. ubezpieczył na jej majątkach. W tym samym roku wziął za żonę Urszulę Gucci z Krakowa.

Kariera

W roku 1555 objął stanowisko starosty wolborskiego, które przekazał mu najprawdopodobniej brat Jan, biskup, który miał swą rezydencję w Wolborzu. W roku następnym był już Drohojowski dworzaninem Jego Królewskiej Mości, a także sekretarzem królewskim. W 1559 r. znów został wymieniony jako sekretarz.
W roku 1565 został wybrany posłem z województwa ruskiego, na sejm w Piotrkowie. Dnia 22 II posłowie ziemscy wystąpili z projektem powołania instygatorów koronnych, którzy nadzorowaliby urzędników koronnych. Senat odrzucił ten projekt. Dnia 27 II Drohojowski, przemawiając bezpośrednio do arcybiskupa Uchańskiego, bronił owego projektu: "... posłowie w uczciwości mają senatorów i starają się uczciwość tę względem nich zachować, nie sięgają po ich dostojeństwa, propozycja wniesiona została za jednozgodnym przyzwoleniem wszystkich posłów, wnosząc tę propozycję, przedstawili oni swe dolegliwości i nierząd kraju senatorom, jako starszym braciom z tym zamiarem, aby obmyśleli dobro braci młodszej, wskazując zarazem sposób zaradzenia złemu. W projekcie o instygatorach, którzy powzięli, mieli przed oczami wzory i przykłady dawnych narodów i ich instytucye (cenzorów, trybunów), Senatorowie zaś projekt odrzucili, nie podawszy żadnych powodów, przecz się nań nie zgadzają." Przemówienie przeszło jednak bez echa.
Na sejmie lubelskim w roku 1569, kiedy to referendarz koronny i marszałek koła poselskiego Sędziwój Czarnkowski poparł monarszy pomysł na zmiany w sposobie obierania króla, Drohojowski miał nawet złapać za kij, obawiając się prób ograniczenia praw i przywilejów rycerskich. Na tym samym sejmie, Stanisław złożył swój podpis i pieczęć pod unią Polski z Litwą.
W roku 1570, na sejmie w Warszawie, wygłosił taką oto mowę: "Najjaśniejszy Królu a Panie nasz Mciwy. We wszystkich sprawach Rzeczypospolitej, której tantam molem nosić raczysz, o nic Boga nie prosimy więc jedno, żebyś znosić i sprawować raczył ku czci i ku chwale Jego świętej a ku pamiątce wiecznej swej i tej Rzeczypospolitej. Nie miał się przymawiać o pokoju, używając od W. Mci wszelakiej swobody i uczciwości, a w powołaniu swem, acz nic statecznego między nami jeszcze w tem do końca nie jest postawiono, jedno to, co z powinności są powinni, prosimy tedy byś nas za wymówione mieć raczył. Jako przez pana wojewodę Łęczyckiego, nam od Ich Mci z wiadomością J. K. Mci jest podano o obronie mówić: rzuciliśmy się już do tego, aby odłożywszy inne potrzeby na stronę, temu dosyć czynili, przyznawając to być najpotrzebniejsze i oglądając się też na stronę drugą, czego żaden poganiać nie może, że W. Kr. M. obmyślając dobre Rzeczypospolitej po pokój posłać-eś raczył do Moskiewskiego, gdyż należy każdemu chrześciańskiemu Panu, strzedz się krwi chrześciańskiej rozlania i owszem temu zabiegać, jakoby do tego znać i z krzywdą swą nigdy nie przyszło. A iż nie wiemy co posłowie, gdy przyjadą nam przyniosą, podawamy W. Kr. Mci z IMciami, aby kniaź Roman, póki stawa pieniędzy w skarbie pospolitym, był opatrzon pieniądzmi i ludźmi dla obrony pogranicznej a wici dwoje zaraz żeby W. K. M. rozesłać raczył i żeby poddani W. K. Wci w pogotowiu się mieli, osłyszawszy się o nieprzyjacielu ku wojowaniu nieprzyjaciela i recuperowaniu dóbr jego wziętych, chwały Bożej i dla sławy narodu tego. Na sejmiki, jako na rzecz nową, zezwolić nie chcemy."

W roku 1574 Henryk Walezy uczynił go kasztelanem przemyskim. Na elekcji, dnia 21 XI 1575 r., zagłosował na cesarza Maksymiliana. Zarzucał również popierającym "Piasta", że robią to tylko dla przeciągnięcia obrad, a żądając wybory polskiego szlachcica, widzą na tronie samych siebie. Oświadczył też, iż nie przystanie na "Piasta", chyba że dotknie go palec boży. Podczas swego przemówienia przyrównał, przemawiającego "tylko za prawdą i pożytkiem Polski, arcybiskupa do Kaifasza, co rozbawiło salę. Ostatecznie jednak szlachta przerwała przydługą mowę Stanisława głośnymi okrzykami. Niedługo później Drohojowski zmienił stronę przechodząc do partii Jana Zamoyskiego i poparł elekcję Stefana Batorego. Mimo zmiany stronnictwa Stanisława nie ominęły nieprzyjemności związane z jego wcześniejszym zaangażowaniem w obozie cesarskim. Dnia 4 V 1576 r. kasztelan sanocki Jan Herburt musiał wręcz bronić Drohojowskiego przed grożącym mu wyrokiem. Sprawa zakończyła się czasowym odsunięciem Stanisława od dworu, o czym pisał w swym liście do Gucciego.

Powrót do łask

Dnia 17 VII 1576 r. Drohojowski wysłał list do Ignacego Andrzeja Gucci. Dziękował w nim za pieniądze, przesłane jego synowi, który jak się zdaje przebywał wówczas za granicą. Skarżył się też, że przebywając w dala od dworu, nie jest w stanie uzyskać wielu informacji, zarówno przydatnych jemu samemu, jak i jego szwagrowi Gucciemu. Stanisław informował też, że jego syn i młodzi Ossolińscy wrócą do domu we wrześniu, bądź październiku. Polecił on też synowi odwiedzić dwór cesarski i obeznać się z panującym tam obyczajem. Młody Drohojowski miał także zatrzymać się na dworach króla węgierskiego i księcia pruskiego.

Nagrobek Karola Gucci, rycina

Dnia 16 XI 1576 r. Batory wydał w Toruniu dekret, w którym pochwalił Drohojowskiego. Dokument zaczął się od stwierdzenia, że w należącej do Stanisława, Rokitnicy, znajdują się miejsca tak bagniste, że nie sposób czasem przejechać tamtejszą drogą. Kasztelan Drohojowski kazał jednak tamtejsze drogi naprawić i wznieść most, co było przedsięwzięciem nie lada kosztownym. Król postanowił, iż wszystkie tego typu roboty z pieniędzy publicznych mają być wykonywane. Ustanowił myto mostowe, na rzecz Stanisława. Odtąd każdy wóz z towarami miał uiszczać po jednym groszu, od konia prowadzonego na jarmark lub z jarmarku pół grosza, od jarmarcznych wołów, krów i cieląt po sześć denarów od sztuki, od kozy, owcy, czy świni po trzy denary. Możliwym jest, że część Rokitnicy, którą rozporządzał Drohojowski, została mu po drugiej żonie - Dorocie Derszniak h. Korczak, zmarłej przed 1570 r. (wówczas to Stanisław zwrócił jej posag).

List do Dobrogosta Zapolskiego z 1581 r.

W roku 1578 Drohojowski otrzymał stanowisko szafarza poborów województw kijowskiego, ruskiego, wołyńskiego, podolskiego, bełzkiego i bracławskiego. Pełnił tę funkcję jeszcze w roku 1580, kiedy to, dnia 10 lutego, wysłał sekretarzowi królewskiemu i poborcy ziemi wołyńskiej, Wasylowi Borzobohatemu Krasieńskiemu list, przetłumaczony na język ruski przez sługę kniazia Kurbskiego: " Zdrowia zowsiem dobrym własce Bożoj Waszej Miłosti na sołhij wiek Waszej Miłosti życze, prijatelskie służby mojej Waszej miłosti zalecam, Jeho Korolewskaja miłost' nasz miłostiwy Pan uże to po druhij raz do mene racził pisati, roskazujuczi aby Kniazewi Andrejewi Kurpskomu nasto konej służba za odnu czwert' roku, kotoruju pod Potockom wysłużił, była zaplaczona, to jest' na koni kozakow ośm­desiat' i szest', na każdobo po zolotych desieti, ktomu na husarow konej czotyrnadcat', po zolotych petnadcati, szto na kwartał odin uozinił zolotych tiseczu i semdesiat, kotoryje penezi i pered tym aby po­płaczony byli do Waszej miłosti pisałem, a to tym sposobom i obyczajem napered, sztoby wszelakoho poboru z derżawy, a zymenia Kniazia Andreja Kurpskoho wynosiło natuju sluźbu jemu powinnuju, że­bys Wasza miłost' racził jemu wytrutiti i dati kwit, iż do ruk Waszej milosti tak wele poboru dał na slużbu jeho roty, prinial i potrutił, a sztoby nedochodiło i nedostawało za slużbu jebo nad powinnyje pobory z jeho derżawy i imenia, żeby Wasza milost' tot ostatok z ynszich poborow dolożil idopłatił, a tak i na tot czas za woleju Korola Jeho milosti naszoho milostiwobo pana, żebys Wasza miłost' czinia­czi roskazanju Korola Jeho milosti dosyt, to tak uczmil i wypolnil, a ja to ot Waszej milosti naliczbe prijmuju tot list otworonyj daju dla lepszoje pewnosti i bespeczenstwa, żebys Wasza miłost był pewen dati takowyj kwit Kniaziu Kurpskomu i czohoby jeszcze nedochodiło zajebo słuźbu dołożil, wziawszi ot Kniazia Kurpskobo list, a zoznane, iż tak mnoho z derżawy swojei i też jak mnoho nad pobory z jeho derżawy i zynud Wasza miłost' dołożil, naszto wszistko ja tot to list za pewnyj kwit swoj Waszej mi­łosti daju, obemjuczi, że to wse od Waszej miłosti naliczbe budet priniato, jako Wasza miłost' mnoho na tuju służbu Kniazia Kurpskoho z jeho derżawy i majetnosti poboru potrutisz i ostatek naslużbu jeho skund bud wydasz, a tak za rozkazanem Korola Jeho miłosti abyś inak Wasza miłost' neczinił, napomi­ nam i tomu mojemu listowi kotoryj za kwit dawoju dosyt' uczinił, abowiem ja natyje penezi wziol użem kwit ot jeho milosti pana Andreja Kboluchowskoho podkomoroho Sudomirskoho i Szafara penezej poboro­wych Maloi polski i skarbu Korola Jeho miłosti, natuju sumu tolko potreba aby Wasza miłost' ot Knia­zia Andreja Kurpskobo kwit wziol, że sia jemu zupelnaja zaplata stala nasto konej, tak jako wyszej uże opisalosia, posyłaj u też Waszej miłosti mandat Korola Jeho miłosti, kotoryj majet w sobie toje ro­skazane ąbys Wasza miłost' nemeszkale, a szto narychlej byti możet, wsi penezi do meneotnes i otdał, a tak oswiatczajusia, iż czeres mene żadnoje omeszkane diejatsia nemoże, bom ja hotow otobrati i na potrebu reczi pospolitoje otosłat, a jeśli jakoje wtom omeszkane budet, ja porożen, a Wasza miłost' zostane winen, a dla lepszoje wiery i pewnosti peczat swoju prilożilom i ruku swoju podpisalomsia, Diejałosia to w Drohojewe dnia desiatoho meseca Lutobo rohu Bożoho tisecza piatsos osmdesiatoho. Stanisław Drohoje­wskij Kasztelan peremyskij, Szafar poborowyj w zemlach ruskich rukoju swojeju własnoju".

Płyta nagrobna Stanisława w Przemyślu

Drohojowski brał udział w wojnie inflanckiej z Moskwą i otrzymał za to trzy tysiące złotych, jako pokrycie kosztów wyprawy. Zawarł też związek małżeński z córką kasztelana sandomierskiego Hieronima Ossolińskiego, Zofią, dzięki czemu był już familijnie związany ze wszystkimi najpotężniejszymi rodzinami w Polsce: Fredrami, Herburtami, Zamoyskimi, Ossolińskimi i Zborowskimi.
Dnia 30 XII 1581 r. Drohojowski wysłał list do swego przyjaciela, pisarza grodzkiego przemyskiego, Dobrogosta Zapolskiego.
Stanisław zmarł w roku 1583 - 16 VIII tego roku jego żona występuje już jako wdowa. Został pochowany w kaplicy Drohojowskich w katedrze w Przemyślu. Napis na płycie grobowej w przekładzie brzmi:
"Wstrzymaj krok i z niniejszego przykładu dowiedz się, jak wielkość za chwilę bywa zapomniana. Dowiedz się, że męstwem wielcy mężowie, w małym tym są zamknięci grobowcu, a raczej nieśmiertelnej i Bożej duszy śmiertelne szczątki pod tym spoczywają kamieniem, przesławnych i szlachetnie urodzonych, Stanisława na Drohojowie Drohojowskiego, kasztelana przemyskiego, i Jana Parysa na tymże Drohojowie Drohojowskiego, ksztelana sanockiego, ojca i syna z prastarej Zoardów z Bożegodaru rodziny pochodzących. Tym niegdyś ze świata zeszłym, choć po śmierci, przecież drogim, z należnej pamięci i powinnej miłości, na znak wiecznego żalu, ten marmur położył Krzysztof Tomasz Drohojowski, tak wielkich przodków, jednego prawnuk, drugiego wnuk. Roku Macierzyństwa Dziewicy 1659 dnia 6 Marca".
Tablica, o wymiarach 86, na 91 cm, została wykonana z czerwono-szarego marmuru. Podczas remontu kaplicy w 1856 r., została przycięta u góry - uszkodzony został pierwszy wers tekstu.

Reformacja

Papierowo-woskowa pieczęć Stanisława Drohojowskiego z 1552 r.

Stanisław był kalwinem i aktywnym działaczem reformacji. Już od 1559 r. brał udział z protestanckich synodach. Utrzymywał też znajomość ze znanym heretykiem Franciszkiem Stankarem. W liście z 18 VIII 1560 r. Stankar informuje, że zawiózł Drohojowskiemu młodego służącego, który przepisał trzy jego dzieła, w tekście z kolejnego miesiąca wyczytać można, że gdy Stanisław "pragnął objaśnienia artykułu wiary o Trójcy św. i o Świętych obcowaniu", wezwał do siebie Stankara. W Dubiecku powstała wówczas swego rodzaju "szkoła heretycka", z której prócz Drohojowskiego, korzystali też Hieronim Ossoliński, czy Piotr Zborowski.
Stanisław sprowadził też do swego dworu w Jaćmierzu innego reformatora - Stanisława z Opatowca. Ten ostatni otrzymał klucze do miejscowego kościoła, wówczas to ze świątyni wyniesiona została hostia i liczne obrazy, a nabożeństwa były odtąd odprawiane na modłę luterańską. Biskup przemyski Jan Dziaduski obłożył wówczas obydwu Stanisławów ekskomuniką.
Drohojowski założył też zbory w Lesku i Drohojowie. W roku 1573 podpisał akt konfederacji warszawskiej.

Majątki

Już w 1533 r. Stanisław został właścicielem części Dydatycz, w roku 1554 otrzymał zaś, wraz z bratem Andrzejem, część na Drohojowie i Dydatyczach, od brata Krzysztofa. Jeszcze w tym samym roku nabył od Pawła Zamoyskiego i jego żony Anastazji wieś Zamoście, w roku następnym zakupił zaś Chłopice, od Hieronima Chłopickiego. Posiadał on wówczas też część Małkowic, która odstąpił swemu bratu ciotecznemu Dunikowskiemu. Posiadał też miasteczko Jaćmierz. W roku 1559 zakupił młyn w Zabłotcach od Mikołaja Pełki z Kosienic za siedem tysięcy złotych polskich. Stanisławowi udało się również opanować Dunkowice - część majątku biskupów przemyskich. W pierwszej kolejności przejął miejscowość prawem zastawu, następnie zaś oddzielił fundusz od biskupich dóbr stołowych w Radymnie. Kapituła pozwała Drohojowskiego do sądu grodzkiego, lecz on odwołał się do króla. Wówczas to biskup Filip Padniewski polecił kapitule zaniechać procesu i wydzielić Dunkowice od dóbr biskupich. Już w 1555 r. Stanisław wykazał swoje prawa do Zamoyścia i połowy Dunkowic, a także przywilej królewski na drugą jej połowę, na rokach sądowych w Piotrkowie. Cztery lata później Zygmunt August potwierdził Drohojowskiemu ów przywilej. Stanisław zarządzał też majątkiem starostwa wolborskiego.

Rodzina

Stanisław Drohojowski, rycina z "Gniazda cnoty"

Stanisław długo sprawował opiekę nad córkami swego brata Andrzeja, a także nad dziećmi Jana Herburta, był także opiekunem Anny Gucci, żony Jana Derszniaka.
Stanisław trzykrotnie wkraczał w związek małżeński. Po raz pierwszy z córką Karola Gucci i Anny z Wezyrowa, Urszulą (zm. 1557) w 1553 r. Znany jest zapis dożywocia małżeństwa z tego właśnie roku, a także dowód wypłaty tysiąca złotych i ruchomości po Urszuli z 1557 r. Z tego małżeństwa pochodził późniejszy kasztelan sanocki Jan Drohojowski, a być może i żona Andrzeja Wronowskiego, Krystyna z Drohojowskich.
Rodzina Urszuli wywodziła się z Florencji, a do Polski przybyła z orszakiem królowej Bony. Niesiecki podaje nawet, że Urszula była królowej siostrzenicą. Jej ojciec, Karol, zmarł jako żupnik ziem ruskich i pochowany został w Przemyślu.
Tradycja rodzinna Drohojowskich podaje, że sama Bona napisała do Stanisława list, w którym upominała go, by nie zapominał z jakiego rodu bierze żonę i by zapewnił jej dzieciom odpowiednie wychowanie.
Kilka lat po śmierci Urszuli, Stanisław zawarł nowy związek, tym razem z Dorotą Derszniak z Rokitnicy, córką sędziego przemyskiego, Mikołaja h. Korczak. Dorota była już wówczas wdową po Stanisławie Ligęzie - kasztelanie żarnowieckim. W roku 1560 Drohojowski i Derszniakówna zawarli ugodę małżeńską na przeżycie, rok później żona wzięła od męża w dzierżawę Jaćmierz. W tym samym roku Dorota została też opiekunką małoletniego Jana. Druga żona Stanisława zmarła bezdzietnie przed 1568 r. Dwa lata później Walenty Derszniak skwitował Drohojowskiego z odbioru posagu zmarłej siostry.
W roku 1574 Stanisław ożenił się z Zofią Ossolińską, córką Hieronima - kasztelana sandomierskiego i Katarzyny Zborowskiej z Rytwian. Posag Zofii wynosił dwa tysiące złotych polskich w gotowiźnie i pięćset w złocie, srebrze i klejnotach. Drohojowski zabezpieczył go na swoich dobrach, a następnie, w roku 1575, zapisał żonie oprawę. W tego małżeństwa pochodził Krzysztof Drohojowski. W aktach z roku 1583 odnajdujemy wzmiankę, że po śmierci Stanisława, syn jego Jan, wspólnie z przyrodnim bratem Krzysztofem, zabezpieczyli posag Zofii na swoich dobrach: Niebieszczanach, Wielopolu, Zembartowej Woli, Mrochowie, Kozusznie i połowie Wysoczan. W tym samym czasie Zofia zrzekła się posagu ubezpieczonego wcześniej na dobrach Stanisława, na rzecz Jana.

Źródła

Bartosz Paprocki, Gniazdo Cnoty, Zkąd Herby Rycerstwa slawnego Krolestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego, Ruskiego, Pruskiego, Mazowieckiego, Zmudzkiego, y inszych Państw do tego Krolestwa należących Książąt, y Panow początek swoy maią, Kraków 1578
Bartosz Paprocki, Zrdcadlo Slawneho Margrabstwij Morawskeho, w kteremz geden kazdy staw, dawnost, wzacnost, y powinnost swau uhleda., Olomvtii 1593
Jan hr. Drohojowski, Kronika Drohojowskich, Kraków 1904
Wikipedia.org [[1]]
Wielcy.pl